|
FORUM mamuśkowe Strony ciążowe Kalkulator przyrostu wagi Tabela przyrostu wagi Kalendarz ciąży Grafik badań O teście Pappa Zakupy w sieci Dostawca moich książek i filmów Kiedyś dostawca całomiesięcznego żywienia Czytam Kap kap Outsider Fiolka Nikoland Mama Gabrołka Nowa PeZetBe Sandstorm z Kubusiem Szczęśliwka Filip z Okinawy Agnieszka Joasia z Gosieńką Dominikka A-l z Zuzią Babibu i Lenka Jej cudo Bey i Nikolka Agassi PeZetBE Rozmawiają Przygody Frąszczaków Oliweczka Do dziecka moja droga Rówieśnica Juliny Dziecko Młodziutka mamusia Słowa Calendula i Anulka Agulia Anulina z Michalinką i Michem Diablesse z Wampirem Majeczkowa Kraina Intymność Historia Foczki Wings z syneczkiem Jak nazwać dzidzię? Glosowanie |
Co słychać u Juli i Fryderyka?6 urodziurodziny ![]() ![]() ![]()
2010-12-16 12:51:04 skomentuj (3) Jula "Mamo, a jakby korek był na kole to by się nigdy nie skończył" 2010-12-16 10:51:22 skomentuj (0) Frycek - Chodzi za rączkę - Wspina się na wszystko - Nie śpi codziennie od 4.00 do 5.30, albo od 4.30 do 6.00 :-) - Jak mówię "ham" (?) to mi wkłada rękę do buzi - Jak widzie kropelki to nastawia nosek - Szuka schowanych rzeczy, a jak znajduje to strasznie się cieszy - Rozumie "nie" w kontekście, że nie wolno mu się bawić telefonem stacjonarnym, odwraca się 20 cm zanim do niego dojdzie i sprawdza, czy zdążę zainterweniować :-) - Uwielbia książeczki - Z pasją ogląda Juno baby http://www.youtube.com/watch?v=QokRlyuRgLg To tyle. Jestem sama. Zdycham z wyczerpania. może mi się uda pójść w miarę wcześnie spać. 2010-11-22 20:49:31 skomentuj (0) Przyrost naturalny Gdyby ludzie naprawdę wiedzieli co ich czeka decydując się na drugie, czy trzecie dziecko i nie byli przymuleni hormonami, to populacja ludzka zaonczyłaby swój żywot najdalej w przyszłym wieku. Jesteśmy wyczerpani do granic możliwośći. Jedyna co "keeps me going" to ten bezzębny uśmiech :-) Bezzębne szczęście zaczyna siadać, stoi przy kanapie, pełza jak mały pershing, ale jak gdzieś zobaczy mamę, czy tatę to natychmiast mu brakuje ochoty, krzyczy i wdrapuje się na nas. Potrafi szukać schowanych przedmiotów (szczególnie pilotów). Uwielbia jazz, spacery (najbardziej w nosidełku), książeczki o zwierzątkach i wszelkie wygłupki, najlepiej do góry nogami. Wciąż odmawia jazdy samochodem. Ale zbliża się lada dzień do fotelika przodem do kierunku jazdy, w czym nasza nadzieja! Narazie nawet zawiezienie Juli do szkoły razem z nim odpada. Noc to niestety nierzadko czas na przytulanie. Frycek wciąż budzi się od 3-100 razy każdej nocy. I ostatnio częściej 100, niż 3. Wrzucam kilka fotek z sesji "chrzest i po chrzcie" i spadam do Frycka: ![]() ![]() ![]() ![]()
2010-10-30 13:01:03 skomentuj (0) Opoznienia Z iPhona nie da sie dodawac notek na bloga - stad cisza. Wakacje zaczelismy Poznaniem nad jeziorem Malta, potem Jastarnia, co mam nadzieje stanie sie nasza tradycja, potem Warszawa, 2 dni w Wiedniu i juz siedzimy w Salzburgu. Bilans Frycka: - Od 4 miesiaca chce stac - szalenstwo! - Lezy na brzuszku na lokciach dnie cale, tak ze mnie juz kark boli jak mu probuje kroku dotrzymac. - Chichra sie na cale gardlo. Uwielbia byc calowany po brzuszku i szyjce. - Gada: Agu, Mamamam, babab, amam, gggg, spiewa troszke i wydaje odglosy dinozaura. - Mial chrzest nad morzem, impreze na plazy. Bylo super, oprocz przejazdzki samochodem ;-( - Nie chce jesc pokarmow stalych. Narazie stara szkola probuje 1 posilek dziennie w niego wcisnac. - Nienawidzi samochodu. W zwiazku z czym z Gdanska do Warszawy lecialam z dziecmi samolotem, Warszawa -> Wieden rowniez. Nawet nie chce mi sie opisywac 14 godzinnego koszmaru z ryczacym i zanoszacym sie Frycem w drodze z Wiednia do Poznania. Na sama mysl boli mnie brzuch. Bilans Juli: - Jula czyta jak jej sie zachce, jak nie to nie czyta - Liczy chetniej - dodaje i zaczela odejmowac - Jest fanka wszelkich lamiglowek. Rozwiazuje tony zagadek. - Za 2 tyg zaczyna miedzynarodowa szkole. Jezyk wykladowy - angielski!!!!!!! (jeszcze nie zglebiony - oops) Narazie tyle i zdjecia. Reszta na dniach. Dodam jeszcze, ze siedzimy porzucone na tydzien przez koncertujacego jak zwykle ojca i meza. Przyplace to choroba nerwowa, szczegolnie popoludniowe humory Fryderyka. Zakochani rodzice: ![]() Cholera bokiem, a juz mi sie nie chce poprawiac. Kiedys to zrobie. W kazdym razie zadowolony pyszczek widac ![]() Dowod nr 1 :-) ![]() Moj maz nie zyczy sobie byc na zdjeciach, ktore publikuje no to tym razem bez niego ![]() Jemy: ![]() I z Fryderyk u Fryderyka ![]() 2010-08-06 21:57:40 skomentuj (1) |
|