Lilypie - Personal pictureLilypie Kids Birthday tickers
Lilypie - Personal pictureLilypie First Birthday tickers



księga gości


2010
grudzień
listopad
październik
sierpień
czerwiec
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj



FORA
FORUM mamuśkowe

Strony ciążowe
Kalkulator przyrostu wagi
Tabela przyrostu wagi
Kalendarz ciąży
Grafik badań
O teście Pappa

Zakupy w sieci
Dostawca moich książek i filmów
Kiedyś dostawca całomiesięcznego żywienia

Czytam
Kap kap
Outsider
Fiolka
Nikoland
Mama Gabrołka
Nowa PeZetBe
Sandstorm z Kubusiem
Szczęśliwka
Filip z Okinawy
Agnieszka
Joasia z Gosieńką
Dominikka
A-l z Zuzią
Babibu i Lenka
Jej cudo
Bey i Nikolka
Agassi
PeZetBE
Rozmawiają
Przygody Frąszczaków
Oliweczka
Do dziecka moja droga Rówieśnica Juliny
Dziecko Młodziutka mamusia
Słowa
Calendula i Anulka
Agulia
Anulina z Michalinką i Michem
Diablesse z Wampirem
Majeczkowa Kraina
Intymność
Historia Foczki
Wings z syneczkiem

Jak nazwać dzidzię?
Glosowanie

Co słychać u Juli i Fryderyka?


6 urodziurodziny
6 URODZINY






2010-12-16 12:51:04 skomentuj (3)
Jula
"Mamo, a jakby korek był na kole to by się nigdy nie skończył"
2010-12-16 10:51:22 skomentuj (0)
Frycek
- Chodzi za rączkę
- Wspina się na wszystko
- Nie śpi codziennie od 4.00 do 5.30, albo od 4.30 do 6.00 :-)
- Jak mówię "ham" (?) to mi wkłada rękę do buzi
- Jak widzie kropelki to nastawia nosek
- Szuka schowanych rzeczy, a jak znajduje to strasznie się cieszy
- Rozumie "nie" w kontekście, że nie wolno mu się bawić telefonem stacjonarnym, odwraca się 20 cm zanim do niego dojdzie i sprawdza, czy zdążę zainterweniować :-)
- Uwielbia książeczki
- Z pasją ogląda Juno baby
http://www.youtube.com/watch?v=QokRlyuRgLg

To tyle. Jestem sama. Zdycham z wyczerpania. może mi się uda pójść w miarę wcześnie spać.
2010-11-22 20:49:31 skomentuj (0)
Przyrost naturalny
Gdyby ludzie naprawdę wiedzieli co ich czeka decydując się na drugie, czy trzecie dziecko i nie byli przymuleni hormonami, to populacja ludzka zaonczyłaby swój żywot najdalej w przyszłym wieku.

Jesteśmy wyczerpani do granic możliwośći. Jedyna co "keeps me going" to ten bezzębny uśmiech :-)

Bezzębne szczęście zaczyna siadać, stoi przy kanapie, pełza jak mały pershing, ale jak gdzieś zobaczy mamę, czy tatę to natychmiast mu brakuje ochoty, krzyczy i wdrapuje się na nas. Potrafi szukać schowanych przedmiotów (szczególnie pilotów). Uwielbia jazz, spacery (najbardziej w nosidełku), książeczki o zwierzątkach i wszelkie wygłupki, najlepiej do góry nogami.
Wciąż odmawia jazdy samochodem. Ale zbliża się lada dzień do fotelika przodem do kierunku jazdy, w czym nasza nadzieja! Narazie nawet zawiezienie Juli do szkoły razem z nim odpada.
Noc to niestety nierzadko czas na przytulanie. Frycek wciąż budzi się od 3-100 razy każdej nocy. I ostatnio częściej 100, niż 3.

Wrzucam kilka fotek z sesji "chrzest i po chrzcie" i spadam do Frycka:









2010-10-30 13:01:03 skomentuj (0)
Opoznienia
Z iPhona nie da sie dodawac notek na bloga - stad cisza.
Wakacje zaczelismy Poznaniem nad jeziorem Malta, potem Jastarnia, co mam nadzieje stanie sie nasza tradycja, potem Warszawa, 2 dni w Wiedniu i juz siedzimy w Salzburgu.

Bilans Frycka:

- Od 4 miesiaca chce stac - szalenstwo!
- Lezy na brzuszku na lokciach dnie cale, tak ze mnie juz kark boli jak mu probuje kroku dotrzymac.
- Chichra sie na cale gardlo. Uwielbia byc calowany po brzuszku i szyjce.
- Gada: Agu, Mamamam, babab, amam, gggg, spiewa troszke i wydaje odglosy dinozaura.
- Mial chrzest nad morzem, impreze na plazy. Bylo super, oprocz przejazdzki samochodem ;-(

- Nie chce jesc pokarmow stalych. Narazie stara szkola probuje 1 posilek dziennie w niego wcisnac.
- Nienawidzi samochodu. W zwiazku z czym z Gdanska do Warszawy lecialam z dziecmi samolotem, Warszawa -> Wieden rowniez.
Nawet nie chce mi sie opisywac 14 godzinnego koszmaru z ryczacym i zanoszacym sie Frycem w drodze z Wiednia do Poznania. Na sama mysl boli mnie brzuch.

Bilans Juli:

- Jula czyta jak jej sie zachce, jak nie to nie czyta
- Liczy chetniej - dodaje i zaczela odejmowac
- Jest fanka wszelkich lamiglowek. Rozwiazuje tony zagadek.
- Za 2 tyg zaczyna miedzynarodowa szkole. Jezyk wykladowy - angielski!!!!!!! (jeszcze nie zglebiony - oops)

Narazie tyle i zdjecia. Reszta na dniach. Dodam jeszcze, ze siedzimy porzucone na tydzien przez koncertujacego jak zwykle ojca i meza. Przyplace to choroba nerwowa, szczegolnie popoludniowe humory Fryderyka.

Zakochani rodzice:



Cholera bokiem, a juz  mi sie nie chce poprawiac. Kiedys to zrobie. W kazdym razie zadowolony pyszczek widac



Dowod nr 1 :-)



Moj maz nie zyczy sobie byc na zdjeciach, ktore publikuje no to tym razem bez niego



Jemy:



I z Fryderyk u Fryderyka





2010-08-06 21:57:40 skomentuj (1)